dylatacja  Einsteina i większa


Dylatacja Einsteina jest stosunkiem czasu relatywistycznego (zecholokalizowanego wzorem Einsteina) i czasu spoczynkowego. Jej miarą jest znany czynnik Lorentza g (oznaczam go tu gRT).
 

(D.1). Nowy sposób wyprowadzenia wzoru na Dylatację Einsteina

dylatacja Einsteina

 

g - znany czynnik Lorentza.

 

W echolokalizacji eT  wiatr nie wieje odbiornikom (nadajnikom może wiać) - zobacz sygnały.
- Wzory na „spoczynkowe” współrzędne eT zobacz np. w Czy radar źle mierzy.

 

Uwaga:  - W tej pracy wszędzie zamiast  ET, ER (oraz  EP  itp.)  powinno być  eT, eR (oraz  eP  itp.).

 

Ale możliwe są inne dylatacje, nawet większe od dylatacji Einsteina.

Dylatacja większa niż u Einsteina wystąpi gdy echosondzie (radarowi, sonarowi, itp.), wieje wiatr o niezerowej prędkości VP unoszący lokalizowany balon B i lokalizujące go sygnały C1P,C2P  (diagram  eP  - prawy)  a sonar liczy wzorami Einsteina, wyprowadzonymi z diagramu  eR  (lewy - diagram Einsteina; na nim echosondzie nie wieje wiatr). - Wiatr jakiegokolwiek ośrodka - wszystko jedno, powietrza, wody, czy eteru. W którym wspomniane sygnały o szybkościach C1P,C2P względem echosondy, rozprzestrzeniają się z jakąś szybkością c.

Diagramy:Elementarne echolokalizacje ER i EP jenorodne

Współrzędne balonu sonar powinien liczyć wyprowadzonymi z diagramu eP wzorami

(D.2). współrzędna czasowa  t1P współrzędna przestrzenna x1P współrzędne eP

ale obliczył je wzorami Einsteina - diagram lewy, eR - które w przyjętej tu symbolice piszę tak

(D.3). znane połówkowe wzory Einsteina na jego relatywistyczne współrzędne eR

- Sonar pomylił się więc  t1R/t1P  razy, czyli

(D.4). wzór na dylatację większą niż Einsteina

dylatacja większa niż u Einsteina

 

to naprawdę kwadrat znanego ainstainowskiego czynnika Lorentza g
-
otrzymano go tu dźwiękiem w powietrzu

Czyli sonar okazał się superrelatywistyczny, bo obliczył większą dylatację niż radar Einsteina


 

Czyli echosonda licząca wzorami eR (Einsteina), podczas lokalizowania czasu sygnałami eT, myli się mniej niż podczas lokalizowania go (czasu) sygnałami eP, bo tylko gRT razy (a nie gRP ). - Bezbłędnie, czyli bez paradoksów, liczyłaby tylko wtedy, gdyby nie liczyła wzorami eR, ale wzorami zgodnymi (właściwymi,  kompatybilnymi z sygnałami), czyli tutaj odpowiednio wzorami eP albo eT.


- Echolokalizacja to proces fizyczny i umysłowy (rachunkowy). Gdy oba procesy są kompatybilne, echolokalizacja jest właściwa (zgodna) - nie liczy paradoksów.


Okazało się też, że relatywistyczne paradoksy pojawiają się nie tylko w echolokalizacji relatywistycznym światłem w relatywistycznej pustce.
I, niżej, że także sonary zecholokalizują prędkość "relatywistyczną"

(D.5).  równość nierelatywistycznej prędkości VP i relatywistycznej (?) prędkości 
        Einsteina czyli  VP = VR   - nie tylko radar Einsteina liczy jego znaną „podświetlną” (podsygnalną) prędkość relatywistyczną (dla K2 ≥ 0).

- Czy echosonda eP także energię liczy tym samym „relatywistycznym” wzorem co Einsteina relatywistyczna! echosonda eR ?

 

Dla światła w próżni lub w powietrzu c = 300 tys km/s  a np. dla dźwięku w powietrzu  c = 330 m/s.  - Żadnym sygnałem c  nie rozpędzisz obiektu do prędkości większej od c  - w granicy będzie tak, jakby masa obiektu wzrastała do nieskończoności (a to sprzężenie między sygnałem a obiektem maleje do zera). Także dźwiękiem np. w powietrzu. - Żaden pchacz nie rozpędzi wózka do szybkości większej od tej, którą on sam potrafi osiągnąć (jego kontakt - sprzężenie! - z wózkiem, maleje do zera wraz ze wzrostem szybkości; i coraz więcej sił traci na gonienie wózka, niż na jego pchanie. Coraz bezskuteczniej.

Ale nie o to tutaj chodzi. - Bo np. gdy radar echolokalizujący światłem MM (Michelsona-Morleya, czyli eT), liczy wzorami Einsteina (czyli eR), to gdy obliczy szybkość 0,6 c albo 0,8 c  to naprawdę (obiektywnie) jest dokładnie odpowiednio 1 c  albo 2 c (tyle obliczysz wzorami eT). I wtedy ainstainowska graniczna szybkość c  naprawdę (obiektywnie) jest szybkością nieskończoną. Czyli bariera c  istnieje wtedy tylko dla (wzorów) Einsteina. Jest rachunkową pomyłką. Dla nauki tragiczną. Bo wyklucza istnienie tachionów a bez nich nie ma antymaterii. - Bez światła MM (czyli eT) nie zrozumiesz ani antymaterii, ani tej złudnej mnogości cząstek „elementarnych” (np. elektron, mion, taon, ... - Coraz cięższe, czy może jakoś coraz szybsze?).

- O tym tu jest. W tej witrynie.



Gdy „radar” (dowolna echosonda) liczy wzorami zgodnymi (właściwymi - w danych warunkach), to liczy wartości spoczynkowe, a gdy niewłaściwymi (niezgodnymi), to paradoksy - wtedy zmień wzory w jego liczydle. Na właściwe (zgodne). - Zobacz wzory na współrzędne „spoczynkowe" (współrzędne eT)  i na współczynnik echa K2.

 

Obiekt, który wg fizyka porusza się ze stałą szybkością  V = 1 km/godz, przebył w ciągu 1 godziny drogę 2 km, czyli 2 razy więcej niż powinien.

- Czy wg Ciebie oznacza to:

  1. że obiekt poruszał się nie z prędkością V ale 2 razy szybciej;
  2. że obiektowi o szybkości V  o połowę skróciła się droga, albo 2 razy wolniej płynął mu czas (dzięki czemu jakoś dłużej podróżował - oczywiście "w jakimś zupełnie innym sensie"), albo to i to jakoś jednocześnie;
  3. że to nie Twoja sprawa.

 

Einstein swoją fizykę zbudował abstrakcyjnymi sygnałami nie oddziaływującymi z niczym.
Które na nic nie mają wpływu. - Których po prostu nie ma.

Ale to one aż tak zmieniły nasz pogląd na świat.

 

Ale nawet bezsens fizyki współczesnej można sensownie wytłumaczyć. I zrozumieć. - I właśnie to w tej pracy czynię. Wiedząc już o tym, że gdy na podstawie błędnych założeń otrzymano wzory liczące prawdziwe wyniki, to ich logicznie poprawna interpretacja musi być fałszywa. - I stąd paradoksy.
    Nie tylko relatywistyczne.

- Tutaj poznasz wzory nie obarczone tym błędem.
 

 

Zobacz bardzo ważne oświadczenia  ;))

czyli adaptowane kopie ważniejszych notek z moich blogów.

 

strona glówna

  Spis treści

Słownik

wer.  31.05.2011